W sklepie (dużym czy małym), na targu, czy w domu itd... Wszędzie Polscy przesadzają z torebkami, reklamówki, siatki, woreczki foliowymi. Co poniektórzy pakują przesadnie jedną rzecz w kilka torebek bo się zaleje, a to wysypie... Przychodzi do domu i torebka znajduje się w koszu. Nikt z tych osób (a jest to większość i to nie tylko Polaków) nie wie że robią tym samym wielką krzywdę naszemu środowisku. Z jednej torebki można uzyskać dużą ilość energii jak na taka rzecz. Na pewno torebeczka jest wygodna, ale nie służy środowisku. Długi rozkład w środowisku przysłania jej atuty: jest lekka, mało zajmuje miejsca, wszędzie ją upchniesz no i oczywiście możesz w nią dużo wsadzić. Zacznijmy myśleć! Wychodzą z targu mam w ręku około 3-7 torebek. Dlaczego? Bo pani na targu marcheweczkę włoży w jedną torebeczkę, ogóreczki w drugą, jabłuszka w siateczkę i się zbiera. Pod koniec patrzysz i jesteś jak mała satelita. Nie wygodnie i beznadziejnie. Jak położysz ziemniaki na marchewkę to się jej nic nie stanie, albo jak położysz na pomidory winogrona. Na pewno się nie poobija. Oczywiście tak myślisz ale nie robisz. Ty musisz mieć wszystko osobno. Jak kupujesz 5 pozycji to masz 5 reklamówek. I po co? Zacznij myśleć a nie uważać, że jak płacisz to Ci się należy.
Na zakupy zabieraj reklamówkę, -i wielorazowego użytku. Jeżeli nie masz to możesz sobie kupić. Najlepsze jakie są to z materiału. Jak się zabrudzi to ją możesz wyprać, zrobi się dzira możesz ją zaszyć itd A jak się już nie będzie to niczego nadawać to wyrzuć. Na pewno jest lepsza dla środowiska. I gdzie jest miejsce na reklamówkę? Nie ma I o to chodzi.
Kraje zachodnie UE znalazły trochę inne rozwiązanie. Nie pisze że wszystkie ale na przykład Niemcy. Kto był w Niemczech widział i wie jak się robi zakupy. Po zapłaceniu w kasie sięgamy ręką po reklamówkę i nie ma? Kto jest pierwszy raz jest zdezorientowany i nie wie co zrobić. Więc patrzy na Niemców co oni robią w tej sytuacji. A oni odjeżdżają od kasy wózkiem i jadą pod oka sklepu dlatego że tam leża najróżniejsze pudła i pudełeczka!!! Chyba jakie jest u nich rozwiązanie to już się każdy domyśla. Sklep opróżnia pudełka wypukując towar na półki a pudełek nie wyrzuca. Zostawia je klientowi, aby mógł spakować w nie zakupiony towar. Oczywiście są reklamówki, ale ich cena jest zatrważająca. I zadam ponownie to samo pytanie. I gdzie jest miejsce na reklamówkę? Na szczęcie nie ma bo jest to rozwiązanie które nie posiada środków uboczny a same zalety.
Posuwają się dalej na zachód zatrzymujemy się w Stanach Zjednoczonych. Na pewno oglądałeś film jak było pokazane jak się tam robi zakupy. Cały towar wkłada się do worków papierowych. Też bardzo mądre rozwiązanie. Jest proekologiczne ale nie tak jak wymienione wyżej Niemcy, dlatego że w USA muszą produkować specjalnie worki papierowe...
Kraje zachodnie UE znalazły trochę inne rozwiązanie. Nie pisze że wszystkie ale na przykład Niemcy. Kto był w Niemczech widział i wie jak się robi zakupy. Po zapłaceniu w kasie sięgamy ręką po reklamówkę i nie ma? Kto jest pierwszy raz jest zdezorientowany i nie wie co zrobić. Więc patrzy na Niemców co oni robią w tej sytuacji. A oni odjeżdżają od kasy wózkiem i jadą pod oka sklepu dlatego że tam leża najróżniejsze pudła i pudełeczka!!! Chyba jakie jest u nich rozwiązanie to już się każdy domyśla. Sklep opróżnia pudełka wypukując towar na półki a pudełek nie wyrzuca. Zostawia je klientowi, aby mógł spakować w nie zakupiony towar. Oczywiście są reklamówki, ale ich cena jest zatrważająca. I zadam ponownie to samo pytanie. I gdzie jest miejsce na reklamówkę? Na szczęcie nie ma bo jest to rozwiązanie które nie posiada środków uboczny a same zalety.
Dawno, dawno... chyba ze 100 lat temu, w drodze na wakacje zatrzymałem się w "Mońkach" na zakupy w tamtejszym sklepie. Po odchudzeniu portwela, nadszedł czas na pakowanie zakupów! Zakoczyło mnie pozytywnie to że pod ścianą leżał stos kartonów,
i to że ludzie (nie wszyscy) nie korzystali z torebek foliowych wiszących przy kasie, tylko wkładali zakupy do kartonu i szli w swoją stronę.
Pomógł: 3 razy Wiek: 24 Dołączył: 25 Wrz 2007 Posty: 1543 Skąd: Radom
Wysłany: Nie 21 Paź, 2007 14:49
Ooo . No to super, że jest takie miasto w Polsce, ale szkoda że tylko w Muńkach prowadzi się taką działalność . Tak sobie myślę, że może ze wglądu na oszczędność wprowadzili taką formę, bo chyba nie myśleli o środowisku. No chyba, że komuś przeszkadzają reklamówki, które wiszą czasami np: na drzewach albo na drucie kolczasty...
Pomógł: 3 razy Wiek: 24 Dołączył: 25 Wrz 2007 Posty: 1543 Skąd: Radom
Wysłany: Nie 21 Paź, 2007 15:51
Tak tylko że szkoda że to wyjątek. Przecież wielu sprzedawców sklepu mogło by te parę groszy przeznaczyć na inne wydatki. Nie będę pisał że na podwyższenie pensji ale zawsze się przyda parę groszy. W ciągu tygodnia można już kupić za to dobry płyn do mycia podług.
[ Dodano: Nie 21 Paź, 2007 17:18 ]
Rafał napisał/a:
dlaczego ludzie tak rzadko używają torebek materiałowych?
Bo nie ma kto ich produkować. Nikt się tym nie zajmuje, bo nie ma takich wymagań. A jak jest taka siatka to każdemu jest żal jej używać bo jest wzorzysta, kolorowy no i się ubrudzi. Tylko starsze panie (babcie) mają jak co poniektórzy uważają obciachowe siateczki materiałowe
No masz rację. Ale patrząc na to w ten sposób: Dużego kartonu załadowanego po brzegi prowiantem nie wszyscy zdołają donieść do domu (Nie każdy używa środków komunikacyjnych) Ok. A teraz pytanie dlaczego ludzie tak rzadko użwają torebek materiałowych? a sprzedawcy nie pakują produktów w opakowania papierowe? Które będą dobre dla Ludzi i Środowiska.
Ostatnio zmieniony przez Rafał Nie 21 Paź, 2007 17:21, w całości zmieniany 2 razy
Pomógł: 3 razy Wiek: 24 Dołączył: 25 Wrz 2007 Posty: 1543 Skąd: Radom
Wysłany: Nie 21 Paź, 2007 17:40
Rzeczywiście. Karton nie jest poręczny. Jak masz produktów więcej to nie wygodnie nawet i w 2 kartony. A opakowań papierowych nie ma i mam nadzieję ze jeszcze nie ma ale kiedyś będą...
Sprzedawca, który zapakuje klientowi towar w jednorazową foliową torebkę, zapłaci nawet 5 tys. zł grzywny - tak rygorystyczny przepis chce wprowadzić w Łodzi radny PiS Krzysztof Piątkowski. Sprawa stanie na najbliższej sesji - zapowiada DZIENNIK.
Pomógł: 3 razy Wiek: 24 Dołączył: 25 Wrz 2007 Posty: 1543 Skąd: Radom
Wysłany: Nie 21 Paź, 2007 18:05
Rafał napisał/a:
Sprzedawca, który zapakuje klientowi towar w jednorazową foliową torebkę, zapłaci nawet 5 tys. zł grzywny - tak rygorystyczny przepis chce wprowadzić w Łodzi radny PiS Krzysztof Piątkowski. Sprawa stanie na najbliższej sesji - zapowiada DZIENNIK.
Nie wiem czyja jest to inicjatywa (odgórnie), ale mi się BARDZO podoba. Szkoda, że tylko to ma wejść w
Rafał napisał/a:
Łodzi
Przydało by się w większych miastach. Nawet w moim chociaż nie jest duże
Pomógł: 3 razy Wiek: 24 Dołączył: 25 Wrz 2007 Posty: 1543 Skąd: Radom
Wysłany: Nie 21 Paź, 2007 22:03
Rafał, masz rację, ale będę monitorował tą sprawę...
[ Dodano: Pon 22 Paź, 2007 18:19 ]
A wracając do reklamówek to dzisiaj kupowałem chleb. Sprzedawczyni włożyła mi go w woreczek foliowy a później w reklamówkę. Szkoda gadać
Problem pakowania zakupów w torebki foliowe jest w Polsce niestety bardzo duży.
Ludzie są po prostu nieświadomi tego jak to szkodliwie działa na środowisko!
Moim zdaniem powinno się bardziej promować torby ekologiczne, uświadamiać społeczeństwo, że używanie takich ekologicznych toreb może przynieść korzyści dla środowiska!!!
Apropo poprzedniego postu:
też miałam dziś taką sytuację, że kupiłam chleb i sprzedawczyni też mi go włożyła w reklamówkę po co?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum